Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym NADZIEJA
Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym NADZIEJA
 

Aktualności: Przez Zabawę do Tarnowa

Przez Zabawę do Tarnowa

          Tytuł może być trochę mylący, bo po wysłuchaniu historii bł. Karoliny Kózkówny do śmiechu nikomu nie było.

            Ale od początku. W sobotę 06, czerwca 2015 roku udaliśmy się na wschód naszego pięknego województwa małopolskiego. Stowarzyszenie NADZIEJA zorganizowało dla 45 osób niepełnosprawnych wycieczkę do Tarnowa i okolic.

            Rozpoczeliśmy od miejscowości Zabawa, tu znajduje się Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny. Do parafii należy również miejscowość Wał Ruda którą odwiedziliśmy. Tam przyszła na świat Karolina Kózkówna, tam też rozegrał się ostatni akt jej 17-letniego życia: uprowadził ją i zamordował w lesie rosyjski żołnierz. Od samego początku miejscowy proboszcz i ludzie nazywali to morderstwo męczeństwem i historia przyznała im rację.

           Odwiedziliśmy wieś Zalipie od dawna słynącą z malowanych chat. Zwyczaj ozdabiania wiejskich izb kwiecistymi malunkami wywodzi się z końca XIX wieku, kiedy to mieszkanki wsi zaczęły dekorować wnętrza chałup kwiatami wykonanymi z bibułki, wycinankami i pająkami ze słomy wiszącymi u powały oraz malowanymi na ścianach kwiatami. Malowidła wykonywano także na zewnętrznych ścianach budynków, studniach i płotach. W Zalipiu znajduje się obecnie ok. 20 malowanych domów.

              Synagoga w Dąbrowie Tarnowskiej, to kolejne ciekawe miejsce po drodze do Tarnowa, odnowiona 150 letnia synagoga chasydzka, którą zwiedziliśmy była okazją, poznania kultury i zwyczajów zamieszkujących te tereny żydów, którzy stanowili czasem i połowę mieszkańcow niektórych miejscowości.

               Po przybyciu do Tarnowa, najpierw poszliśmy się posilić do resteuracji „El Paso” przy ul. Lwowskiej.

Następnie odwiedziliśmy, chyba najbardziej znanego mieszkańca Tarnowa, stojącego dumnie przy ul. Wałowej gen. Józefa Bema. Tu wysłuchaliśmy ciekawej opowieści o jego burzliwym życiu.

W synagodze Bima służy jako mównica, miejsce, z którego kantor prowadzi modły. Wichry II wojny światowej przetozczyły się również przez Tarnów, do dnia dzisiejszego po synagodze przy ulicy Żydowskiej jedynie zachował się ceglany baldachim osłaniający kiedyś bimę, jako pamiątka po jej przedwojennych mieszkańcach.

Historia Tarnowa sięga XIV wieku kiedy to Spycimir herbu Leliwa, wojewoda krakowski lokował je na podstawie przywileju uzyskanego 7 marca 1330 r. Rynek Tarnowski, piękny urokliwy plac z ratuszem pośrodku i monumentalną Bazyliką Narodzenia Najświętszej Maryi Panny od południa, to dwa najstarsze budynki w Tarnowie. Zwiedzając Bazylikę pani przewodnik odkryła przed nami, nigdzie nie spotykaną ciekawostkę, w prezbiterium znajdują się dwa wielkie nagrobki po prawej Tarnowskich renesansowy i Ostrogskich barokowy po lewej. Na koniec modlitwa i można ruszać dalej.

            Do domu wracamy pełni wrażeń i zadowoleni, bo wszysko się wspaniale udalo – nawet pogoda.
                                                                                                                                                                                      Piotr Kurek

 
 

Wróć na poprzednią stronę

Kalendarz

Newsletter

Darmowe informacje na Twój e-mail
 

Promujemy:
Nasza gmina Niepełnosprawni razem. Chrześcijańskie Braterwtwo Osób Chorych i Niepełnosprawnych Spółdzielnia Socjalna PRIMA Garbarnia SPYRKA Tutaj spełniają się marzenia